środa XVI tygodnia w ciągu roku – ortografia Słońca

Mt 13,1-9
Przekład: 

1 W dniu owym Jezus, wyszedłszy z domostwa, siedział nad morzem.

2 I ściągnęły ku Niemu mnogie tłumy, tak że On, wszedłszy do łodzi, usiadł. I wszystek tłum stał był na brzegu.

3 I przemówił im wiele w przykładach, mówiąc:

„Oto wyszedł siać siejący.

4 I kiedy siał, upadło to wzdłuż drogi, i ptaki, przyszedłszy, zjadły je.

5 Inne zaś upadło na [miejsca] skaliste, gdzie nie miało wiele Ziemi, i zaraz wzeszło przez to, że nie miało głębokości Ziemi.

6 Skoro zaś Słońce wzeszło, wypalone zostało i przez to, że nie miało korzenia, uschło.

7 Inne zaś upadło w ciernie. I wstąpiły [do góry] ciernie, i udusiły je.

8 Inne zaś upadło na Ziemię piękną i dało owoc: to sto, tamto sześćdziesiąt, tamto trzydzieści.

9 Kto ma uszy niech słucha!”

Uwagi: 

Przypowieść o siewcy została już przełożona i skomentowana w redakcjach Ewangelii wg św. Marka oraz Ewangelii wg św. Łukasza.

5 i 6 „Wzeszło” (eks-anateilen i anateilen) – dosłownie „odwzeszło” oraz „wzeszło”, analogicznie jak w wersji przekazanej przez św. Marka. Pomiędzy tymi dwoma czasownikami jest subtelna różnica, którą trudno oddać w przekładzie: przedrostek eks (polskie „od”), dodany do czasownika opisującego wzejście ziarna, zdaje się sugerować przyczynowe pierwszeństwo wschodu Słońca, mimo że w kolejności opisu następuje on później niż wzejście ziarna.

Natomiast czasownik eksanatello w Septuagincie, tam używany jako przechodni, mówi o przyczynowym działaniu samego Boga, który powoduje wschodzenie zarówno roślin (Rdz 2,9; Ps 103,14) jak i światła (Ps 111,4).

8 W Ewangelii wg św. Marka kolejność wymieniania plonów jest odwrotna i przebiega od najmniejszego do największego.

56 i 8 „Ziemia” (ge) oraz „Słońce” (helios) – reguły polskiej ortografii wydają się tutaj, wobec kosmologiczno-rolniczej przypowieści, nader niekonsekwentne, odróżniając „ziemię”, na której żyje człowiek, od „Ziemi” jako planety, a także „Słońce” jako ciało niebieskie od „słońca”, które widzimy na niebie. W przekładzie wyrazy te piszę więc tutaj stale wielkimi literami, ponieważ dotyczą one zarówno ciał ziemskich jak i niebieskich.